Środa: słówko na dziś. Czyta Kevin Aiston.

Dziś opowiem o dwóch słówkach o podobnej pisowni, ale całkowicie odmiennym znaczeniu: „tycoon” i „typhoon”.

„Tycoon” to potentat w określonej branży – przed to słówko wstawiamy nazwę sektora, w którym mu się tak dobrze wiedzie: business tycoon, media tycoon, property tycoon, publishing tycoon, insurance tycoon. Tego określenia użyjemy w odniesieniu do człowieka, a nie do firmy.

Słówko „typhoon” jest w wymowie niemal identyczne jak polski ‘tajfun’. Zastanawiałem się, kto tym wszystkim cyklonom nadaje imiona, i dziś już to wiem: za nazwy odpowiada amerykański National Hurricane Center. Już od 1979 roku używa się sześciu list imion, naprzemiennie obu płci, uszeregowanych wedle alfabetu (ale oprócz imion rozpoczynających się od liter Q, U, X, Y i Z). W tym roku obowiązuje lista numer 4. O huraganie Florence już słyszeliśmy, kolejne imiona na liście to Gordon i Helene.

Jeśli jakiś cyklon okaże się wyjątkowy (co zazwyczaj oznacza wielkie zniszczenia i ludzkie tragedie), imię użyte do jego opisu usuwane jest z listy i więcej nadane nie zostanie:

In the case of a particularly deadly or damaging storm, that storm’s name is retired, and a replacement starting with the same letter is selected to take its place.

To było Środa: słówko na dziś. Czytał Kevin Aiston.