Środa: słówko na dziś. Czyta Kevin Aiston.

Działo się to w XVI wieku. Do papieża Klemensa VII przybyła delegacja z prośbą, by zakazał picia kawy – tego diabelskiego napoju. Papież kawy skosztował i, jak wieść niesie, przymknął oczy i wyszeptał: Ten napój jest tak wyborny, że grzechem byłoby pozwolić, by pili go tylko niewierni:

Coffee is so delicious that it would be a sin to let only misbelievers drink it.

Z badań wynika, że u ludzi pijących czarną kawę zmniejsza się ryzyko choroby Parkinsona, cukrzycy i chorób serca. Regularne picie kawy zmniejsza u mężczyzn ryzyko zachorowania na agresywną formę raka prostaty. Poza tym kawa zawiera przeciwutleniacze, które zapobiegają powstawaniu wolnych rodników. Działa też pobudzająco i orzeźwiająco oraz przyspiesza przemianę materii.

A kawę możemy zamówić na przykład tak:
I’d like a coffee to go – czyli na wynos;
I’ll have a skinny cappuccino – czyli cappuccino z chudym mlekiem;
I’d like a decaff with soy milk and no sugar please – czyli bezkofeinowa z mlekiem sojowym i bez cukru.

To było Środa: słówko na dziś. Czytał Kevin Aiston.